Budowa kolektora

Wybór bezwykopowej metody konstrukcji umożliwił utrzymanie ruchu drogowego przy Dworcu Głównym w Krakowie.W ramach dużego kontraktu przebudowy ulicy Pawiej w Krakowie, realizowanego przez Budimex-Dromex, konieczne było wykonanie roboty specjalistycznej – nowego kolektora ogólnospławnego „Centrum” przebiegającego pod ulicą Pawią. Wykonanie zadania powierzono Przedsiębiorstwu Robót Inżynieryjnych INKOP.

Zakres zlecenia obejmował wykonanie metodą mikrotunelowania kolektora o średnicy DN600 z rur kamionkowych. Rury kamionkowe do mikrotunelowania zostały dostarczone przez koncern Keramo-Steinzeug z przedstawicielstwem w Piekarach Śląskich. Zakładając całkowite zamknięcie ulicy Pawiej dla ruchu samochodowego, projekt przewidywał wykonanie 7 szybów (startowych i odbiorczych) z grodzic G62 zabijanych do głębokości 12 m oraz wykonanie mikrotunelu w sześciu odcinkach (68 m, 55,5 m, 32,22 m, 71,33 m, 33 m, 17,54 m) o łącznej długości 277,22 mb. Poziom wody gruntowej występował poniżej projektowych robót na głębokości 10,5 m ppt. Zagłębienie niwelety kanału wynosiło od 7,21 do 4,75 m. Spadek na całym odcinku 0,004. W momencie podejścia do przekazania placu budowy okazało się, że odcinek ulicy Pawiej od ulicy Worcella do ulicy Kurniki nie może być wyłączony z ruchu dla komunikacji miejskiej, międzymiastowej i międzynarodowej.

Na pozostałym odcinku musiał być utrzymany ruch technologiczny dla budowy potężnego centrum handlowego Galeria Krakowska. Ponadto okazało się, że w rejonie najgłębszych studni istnieją obiekty (stare budynki, zabytkowy mur ogrodzeniowy klasztoru), które przy wykonywaniu szybów z zabijanych wibromłotem grodzic mogłyby ulec uszkodzeniu. W związku z tym konieczna była zmiana technologii wykonania robót. Ze względu na doświadczenie firmy Inkop w wykonywaniu długich odcinków cały kolektor podzielono tylko na dwa przejścia mikrotunelowe. O ile przy średnicach większych najdłuższe z przyjętych pojedyncze przejście 154 m nie jest niczym szczególnym, to przy średnicy 600 mm jest to wyzwanie dla najbardziej doświadczonych w mikrotunelowaniu firm. Firma INKOP podjęła to ryzyko. Uzupełniający odcinek 123 m nie stanowił już problemu. Dla uniknięcia negatywnych skutków pracy wibromłotami, jako studnie startowe i odbiorcze zastosowano studnie żelbetowe DN3200 mm. Studnie zostały osadzone metodą zapuszczania w zawiesinie bentonitowej do głębokości 10 i 8 m. Studnie te zostały później zaadaptowane jako studnie rewizyjno-połączeniowe nowego kolektora. Oprócz wyeliminowania niebezpiecznych wstrząsów i hałasu, które towarzyszą zabijaniu ścianek szczelnych, podniesiono poziom bezpieczeństwa i skrócono czas realizacji. Obydwa przejścia mikrotunelowe postanowiono wykonać w przeciwstawnych kierunkach z jednej, centralnie umiejscowionej studni startowej. Takie rozwiązanie pozwoliło utrzymać ruch autobusów na ulicy Pawiej oraz ruch technologiczny na placu budowy. Z uwagi na długość wykonywanych odcinków zastosowano stację wspomagającą montowaną po trzeciej rurze za głowicą. Dla zminimalizowania zajmowanej powierzchni do odzysku materiału z płuczki zastosowano tylko jeden kontener separacyjny, z którego na bieżąco usuwano materiał z drążonego tunelu. Do wykonania mikrotunelu wykorzystano maszynę AV 600 firmy Herrenknecht. Studnię startową wykonano w dniach 18-19.07.2005, a od dnia 21.07 rozpoczęto realizację odcinka o długości 154 m. Wyjście głowicy po wykonaniu nastąpiło w dniu 3.08.2005. W trakcie realizacji, jak bywa przy tego typu pracach specjalistycznych, stanęliśmy wobec konieczności przełamania dramatycznego impasu: głowica „dopieszczana w osłonie bentonitowej” natrafiła czołowo na wychodnię warstwy żwiru wapiennego z krzemieniami i korzystając z naszych zwycięstw przy obniżaniu tarcia na płaszczu, obróciła się. Pozostało opuścić szyb naprawczy i skorzystać z mnóstwa otworów w urządzeniu, które z zewnątrz wydaje się kawałem grubego metalu oraz naprawić to, co konieczne, aby zakończyć pracę sukcesem i w terminie. Wykonanie operacji ponownego ustalenia głowicy wiercącej zajęło 1 dzień roboczy. Jak wiadomo, przy mikrotunelowaniu dzień trwa 24 godziny, z których każda posiada ogromną ilość bardzo długich sekund.

W dniach 4-7 sierpnia zdemontowano przewody sterujące i płuczkowe, przestawiono maszynę na drugi kierunek i w dniach 8-13 sierpnia wykonano następny odcinek o długości 123 m. Łącznie wykonanie 277 mb zajęło 27 dni wraz z wykonaniem studni startowej i studni odbiorczych. Po wykonaniu mikrotunelingu ulica Pawia została zamknięta dla ruchu i można było przystąpić do montażu projektowych studni. Wykorzystano do tego szalunki systemowe – płytowe o podwójnej szynie, co pozwoliło wykonać głębokie wykopy punktowe o dużym prześwicie. Zamontowane zostały studnie prefabrykowane o średnicy 1500 połączone elastycznie z rurociągiem za pomocą specjalnych manszet połączeniowych. Przeprowadzona inspekcja video wykonanego odcinka nie wykazała najmniejszych uchybień przy połączeniach rur, a uzyskany spadek był na całym odcinku jednorodny i zgodny z projektem. Inwestor, dla całkowitej pewności, ponownie skrupulatnie sprawdził wykonanie, by w pełni przekonać się o stuprocentowej zgodności z projektem. Realizacja tego zadania potwierdza przydatność metody mikrotunelingu przy wykonywaniu kanalizacji w centrach miast, szczególnie przy konieczności utrzymania ruchu samochodowego. Potwierdza też efektywność zatrudnienia do tak specjalistycznej roboty firmy o dużym doświadczeniu w robotach bezwykopowych.

Obiekt wykonany został dokładnie tak, jak założono w projekcie, zgodnie z życzeniem inwestora. Zastosowana przez Przedsiębiorstwo Robót Inżynieryjnych INKOP technologia odbiegała jednak od założonej i dzięki temu usunęła wszelkie zagrożenia zniszczeń, przyniosła przyśpieszenie terminu wykonania i pomogła wyjść cało z opresji, której wyłącznym powodem była niedoskonałość podkładu geologicznego. Chcielibyśmy tutaj wtrącić swoje zdanie do dyskusji o badaniach geologicznych. Niewątpliwie muszą one być bardzo dokładne. Niemniej jednak należy wszędzie przypominać, że na znakomitej większości obszaru Polski żadne badanie geologiczne nie zastąpi profesjonalizmu i determinacji firmy wykonawczej. Pewne zobrazowanie występowania kamieni granitowych w morenie pod Wrocławiem może być wynikiem wierceń o gęstości, jak średnica tegoż obiektu – 30 cm, 100 cm Jeżeli ktoś miałby ochotę polemizować o jednorodnych gruntach – poza granicami Polski – warto przypomnieć mu przypadek z Irlandii, gdzie w trakcie wierceń na głębokości 11 metrów pod powierzchnią ziemi napotkał na obrabiarkę z XVIII wieku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>