Budowa kolektora odciążającego DN900 w Zielonej Górze

Jednym z mikrotunelowych zadań PRI INKOP w 2007 r. był projekt „Budowa kolektora odciążającego DN900 mikrotuneling w ulicy Sikorskiego” w Zielonej Górze o łącznej długości 663 m.Tym razem pracowaliśmy na zamówienie przedsiębiorstwa Zielonogórskie Wodociągi i Kanalizacja sp. z o.o. Inwestycja była współfinansowana ze środków Funduszu Spójności Unii Europejskiej. Inżynierem kontraktu była Pracownia Badawczo-Projektowa Ekosystem.

Mikrotunel przechodził przez centrum starego miasta w głównej arterii ruchu północ-południe w Zielonej Górze. Inwestor zmuszony był do zastosowania awangardowych technologii dla zminimalizowania poziomu zagrożeń takich, jak uszkodzenia obiektów zabudowy miejskiej, podniesiony poziom hałasu, dezorganizacja lokalnej komunikacji. Po uprawomocnieniu się wyniku przetargu bezzwłocznie przejęliśmy plac budowy i 15 kwietnia rozpoczęliśmy wiercenie pierwszego odcinka. Ze względu na zakaz prowadzenia prac nocą, dwie zmiany obsługiwały budowę od 6 do 22. 1 października 2007 r. zakończyliśmy prace wiertnicze.

Do wykonania kolektora na głębokości 6 m niezbędne było zainstalowanie 11 komór zabezpieczonych grodzicami stalowymi. Odpowiadając na wymogi inwestora w zakresie niedopuszczenia do jakichkolwiek wibracji, ściany z grodzic PU-18 o dł. 8,5 m pogrążaliśmy w grunt metodą statycznego wciskania. Oprócz uniknięcia głośnej wibracji, dodatkowo pozwoliło to na przełamanie barier odległości od zabudowy. Badania przeprowadzone w trakcie budowy przez naukowców z Zielonogórskiej Politechniki wykazały brak jakichkolwiek drgań negatywnie wpływających na budynki. Po instalacji komór, etapowo realizowane były odcinki mikrotunelu rurami GRP SN100 000 o średnicy zewnętrznej 1026 mm. Na trasie kolektora występowały grunty o różnym stopniu zagęszczenia i mocno przemieszane. W środowiskach luźnych prędkości przewiertu dochodziły do 340 mm/min, natomiast w bardzo zwięzłych glinach, postęp wynosił 10 mm/min.

Najdłuższy odcinek pomiędzy komorami K16-K17 to 211 m. Jak wszystkie pozostałe, ukończony został bez zagrożeń przekroczenia siły przeciskowej. Rury dostarczane przez Firmę Hobas miały max. siłę przecisku 2897 kN. W celu uniknięcia przekroczenia tego parametru zamontowano stację pośrednią o sile 190 T. Podane dla tego odcinka przekroje geologiczne w znacznym stopniu mijały się z trasą. Powstało znaczne obniżenie wydajności, gdyż założyliśmy wiercenie w żwirach i piaskach, a napotkaliśmy gliny i iły. W efekcie wiele maszyn wspomagających system mikrotunelowy okazało się bezużytecznymi. Konieczne było odwołanie się do takich rozwiązań ratunkowych, jak modyfikacja składu płuczki bentonitowej, bieżąca korekcja pracy pomp i szereg innych. Pomimo to, przyszło nam wykonywać inne prace niż zaplanowaliśmy, cały odcinek o długości 211 m został ukończony w czasie 21 dni.

W praktyce okazało się, że na 60% całego projektu wystąpiły zupełnie inne, niż wskazane w opracowaniu, warunki hydrogeologiczne. Miejsca, w których planowane były studnie głębinowe z opracowanymi operatami wodno-prawnymi, okazały się bezużyteczne. Natomiast w punktach, gdzie ich zastosowanie było konieczne, na uzyskanie pozwoleń nie można było czekać, więc użyliśmy igłofiltrów, betonów specjalnych i odwodnień alternatywnych. Biorąc pod uwagę czasy przewiertów, z których najdłuższy wynosił 3 tygodnie, brak założenia odpowiednich systemów odwadniających na etapie projektowania znacznie utrudnił pracę. Nieszczelności występujące w starych kolektorach kanalizacyjnych, znajdujących się w pobliżu komór roboczych, stale powodowały dodatkowe niekontrolowane przecieki o zmiennym napływie. W lipcu wystąpiły kłopoty z istniejącym Kolektorem DN500 przebiegającym w pobliżu komory K13. W czasie nawałnicy, jaka nawiedziła Zieloną Górę, rurociąg zaczął pracować pod ciśnieniem, które zniszczyło połączenie kielichowe na istniejącej instalacji przebiegającej 85 cm od szybu startowego.

Dla pełnego opisu należy dodać, że z powodu napotkania w gruncie starych, niewyrysowanych w projekcie ław fundamentowych, sklepień piwnic oraz gruzów, ścianka zabezpieczająca, pierwotnie planowana jako szczelna, została wciśnięta na tzw. „zakład” i na pewno spełniłaby swoją rolę, gdyby nie zjawisko oberwania chmury nad Zieloną Górą. W wyniku wypływającego z każdej szczeliny gruntu z wodą pod ciśnieniem zatopione zostały urządzenia pracujące przy mikrotunelu. Niezbędne okazało się dodatkowe usunięcie awarii, oczyszczenie komory oraz zestawu do mikrotunelu. Na całą akcję poświęciliśmy 5 dni. Przy kolejnej nawałnicy pojawiło się identyczne zjawisko, tylko dokładnie 2 m obok. Stary rurociąg ma być zastąpiony wykonywanym przez INKOP nowym kolektorem DN900, ponieważ jego przepustowość jest niewystarczająca na obecne warunki zabudowy miasta.

Wyspecjalizowane brygady po raz kolejny potrafiły przewidzieć lub skutecznie opanować sytuacje odbiegające od dostarczonych projektów technicznych. Potężne kłopoty sprawiała rozbieżność pomiędzy instalacjami podziemnymi naniesionymi na mapach sytuacyjnych a występującymi w terenie. Ciągła współpraca wykonawcy z jednostką projektową i nadzorującym inżynierem kontraktu znacznie przyśpieszyła czas poświęcony na uzgodnienia niezbędnych parametrów, ale zachowanie rygorystycznych prawideł zajęcia dróg stanowiło w tej sytuacji ogromne wyzwanie. Realizując budowę kolektora DN900 w ulicy Sikorskiego w Zielonej Górze, nasze przedsiębiorstwo zaprezentowało pełną gamę możliwości i umiejętności w kompleksowym zastosowaniu nowych technologii. Wszystkie komory na etapie wykonawczym musiały zostać przesunięte wobec rzeczywiście napotkanych kolizji w terenie. Praktycznie projektowaliśmy i budowaliśmy „na bieżąco”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>